Marchewkę zetrzyj na tarce do warzyw, selera pokrój w jak najdrobniejszą kostkę. Drobno posiekaj cebulę. Czosnek przeciśnij przez praskę.
W garnku o grubym dnie rozgrzej 4 łyżki oliwy. Wrzuć cebulę i smaż do momentu, aż się zeszkli. Dorzuć czosnek i krótko przesmaż. Uważaj, żeby nie zbrązowiał, bo stanie się gorzki. Dorzuć marchewkę, zamieszaj. Dorzuć selera i ponownie zamieszaj.
Smaż warzywa na średnim ogniu, do momentu, aż zaczną przywierać do dna i się złocić. W tym momencie wlej pół szklanki bulionu i zamieszaj. Poczekaj, aż płyn odparuje a warzywa ponownie zaczną przywierać do dna garnka. Dolej drugą połowę bulionu i powtórz cały proces.
W czasie, gdy warzywa się duszą drobno pokrój boczek wędzony. Podsmaż na suchej patelni. Zdejmij skwarki z ognia i odsącz na ręczniku papierowym. Nie wylewaj wytopionego tłuszczu.
Na patelnię, na której smażył się boczek wrzuć mięso mielone. Smaż do momentu, gdy zacznie brązowieć. Jeśli pomijasz krok z boczkiem wędzonym usmaż mięso na pozostałych 2 łyżkach oliwy.
Wracamy do warzyw. Do garnka w którym się gotują wlej wino. Doprowadź do wrzenia. Gotuj do momentu, aż odparuje mniej więcej połowa płynu.
Do garnka dodaj przesmażone mięso, wrzuć pomidory lub passatę. Dorzuć od serca suszonego oregano i bazylii.
Teraz cierpliwość - gotuj na wolnym ogniu często mieszając do momentu, gdy sos stanie się gęsty. Trzy czwarte płynu powinno wyparować. Gdy uznasz, że sos ma taką gęstość jaką lubisz, zdejmij garnek z kuchenki. Mi redukowanie zajmuje około 3 godzin i warto robić to wolno. Teraz tylko sól i pieprz. I makaron oczywiście.